Dzięki
@
[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ]
za szybki odzew.
Niestety z zielonej kostki płyn aż kapie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. 1/4 gniazda zalana. Myślałem że takie rzeczy ludzie wypisują na forach tylko żeby podnieść ciśnienie innym...
Nie mogę zdemontować modułu z tej czarnej tacki. Kminię, że trzeba go wysunąć w bok po naciśnięciu wąsów, ale nie wiem jak mam to zrobić w 6 punktach jednocześnie. Jakieś wskazówki? Czy należy jednak demontować całość z zawiasów? Nie wygląda jakby miało zejść...
Czarne wąsy trzeba odgiąć do góry jeden po drugim wywierając nacisk na moduł i wychodzi łatwo.
[EDIT]
Wyciągnąłem moduł, przepłukałem zielone gniazdo ipa i niestety zauważyłem brak dwóch pinów, a jeden był zgięty. Wyraźna korozja, więc ten stan trwał już długo. Przepłukałem też wtyczki, wyglądają jakby płyny się lały z wielu przewodów.
Po dwóch godzinach udało mi się wyjąc tylko jeden pin z różowej części zielonej wtyczki. Drugi siedzi w części niebieskiej i już go prawie mam.
Pytanie co dalej - moduł ma ułamane dwa piny (podłączone), jeden osłabiony. Rozumiem, że nowy moduł trzeba zaprogramować, najpewniej IDS-em. Polecicie kogoś, najlepiej z Mazowieckiego? O czym trzeba pomyśleć żeby auto wróciło do żywych?
Mój moduł na obudowie ma oznaczenie BG9T-14A073-DL.
Wątek o zalewaniu modułu BCM przez przewody:
[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ]