Cytat:
|
ale generalnie trzeba szukać innego tropu?
|
Trzeba i można. Poczytaj to:
[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ]
Sam od początku zmagam się ze skrzypieniem na progach zwalniających, po zimnej nocy, ale tylko wtedy jak jest sucho. Jak jest mokro ew. błoto pośniegowe, problemu nie ma. Przechodzi także w miarę przejechanych kilometrów i/lub po rozgrzaniu się silnika. Przejrzałem łączniki o obejmy stabilizatora, resztę zostawiłem w spokoju, bo za dużo roboty z tak małym problemem, który nie dość, że występuje okresowo, to dość szybko zanika.