Super filmik od
@
[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ]
!
Obserwowałem wałek ssący, który aktywował się sporadycznie (przyspieszenie otwarcia zaworów dolotowych względem GMP), a jeśli już to przy przepustnicy minimum 16%.
Stąd wniosek,
@
[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ]
_Z może coś nie tak z przepustnicą (potencjometr)?
Alternatywnie: coś z nie tak z KZFR dolotu (że niby trudno mu przejść w tryb active na zadane większe obciążenie / otwarcie przepustnicy).
EDIT: teraz mi się przypomniało, że jak robiłem kilka lat temu swap silnika, to miałem problem z falującymi obrotami, przepustnica nie była przezbrajana, ale sam ją wymieniłem myśląc że tam pies pogrzebany, ale nie! Miałem nieszczelność w układzie podciśnienia, bo mechanik-partacz zapomniał o wężyku od parownika LPG do dolotu. Podpiąłem jak powinno być, wróciły stabilne obroty, ale silnik dławiło właśnie w zakresach 1500-3000. Po miesiącu wstawiłem z powrotem przepustnicę i było już całkiem całkiem. Różnica wyraźna, do tej pory jeżdżę na tej przepustnicy, tyle że w międzyczasie regulowałem luzy zaworowe bo były poniżej normy, niektóre bliskie podparcia.