Witam!
W naszym kraju jak w porzekadle - 'Gdzie mechaników 5 tam 7 zdań" ;-)
He- to moje autorskie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.)
Ale do rzeczy...
Jak już większość użytkowników Escortów wie przy instalacji LPG mamy 2 wyjścia:
1- instalka bezpośredniego wytrysku (to chyba tzw. IV generacja)
2- II lub III generacja i kombinacja ze wzmacnianiem kolektora, zaworkami bezpieczeństwa itd...
Z rozmów z gazownikami wynika, że najmniej kłopotów i problemów i wizyt w warsztacie na regulacje/poprawki stwarza pełny wtrysk - przy okazji auto ma prawie "benzynowe parametry" ;-)
Jest tylko jeden problem - taka gazownia jest circa ok. 2000 zł droższa... ;-(
Nie jestem zwolennikiem "leader price" ale 2 koła to 2 koła -pieszką nie chodzi :-/
Otóż ostatnio słyszałem od 1-ego z "gazowników" o 3-cim rozwiązaniu. Mianowicie dokupieniu ze shrotu/rozbitka/ew. od producenta zamienników -kolektora aluminiowego...
Takie kolektory były montowane w niektórych Escortach z lat 94-96 (również z silnikiem 1.6 16V).
W tym momencie nasuwają się pytania...
- czy ktoś dokonywał/słyszał o takiej zamianie kolektorów?
- czy nie wpływa to na moc (a zwłaszcza jej spadek) po zamianie kolektora?
Jestem zdecydowany na 2 rozwiązania...
albo zakładam pełny wtrysk albo ktoś empirycznie mi udowodni, że dokonała zmiany kolektora bez spadku mocy i jeździ sobie na gazowni za ok 2000 zł..
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.)
Tak, więc cały w słuch się zamieniam panowie.. i panie! :-)