Ja powiem tak...zrobilem 20kkm (hehe wlasnie w sumie stuknelo mi 100kkm) na gazie, instalacja zwykla bodajze 2 generacji. Mam 4 gwizdki - na kazdym kolektorze. Od razu po wykonaniu instalacji mi strzelil, kolektor wytrzymal ale ja nie, od razu wymienilem swiece i przewody...i do dzis nic...cisza. Zero strzalow. Mysle ze wydajac troszke wiecej na czestsze wymiany swiec i przewodow, przy prawidlowo zalozonej instalacji mozna dlugo jezdzic na plastykowym kolektorze. Koles w Cordobie zrobil na komplecie swiec i przewodow 60kkm, od pewnego czasu mial lekkie strzaly, az wreszcie za ktoryms razem z kolektora zostala wydmuszka
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Kolektory na szrocie to ponoc towar deficytowy i osiagaja wysrubowane cenki. Jak mi odpukac strzeli to za 500zl zaloze zeliwny i po problemie.