Serdecznie ci współczuję!
Ja pozbylem sie lusterek miesiac po zakupieniu fuzji. Policja umorzyla sprawe wczesniej niz zdazylem wprawic nowe
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Obserwuje ze w okolicy wiekszosc fuzji jest juz pozbawiona znaczkow forda - codzien z trwoga wychodze z mieszkania by sprawdzic czy jeszcze sa na swoim miejscu. One po prostu kusza zeby je wyrwac ...
Mieszkam niedaleko ogromnej gieldy samochodowej. Wiekszosc kradziezy zdaza sie w przeddzien gieldy, wiec wiadomo ze rzeczy te trafiaja na gielde.
Moim zdaniem rozwiazaniem bylby calkowity zakaz sprzedazy najczesciej kradzionych akcesoriow: radia, kolpakow, lusterek itp. Przeciez wiadomo, ze ponad 50% tych rzeczy jest z kradziezy. To jest proste rozwiazanie i latwe do sprawdzenia przez odpowiednie sluzby np. w miare nieskorumpowana policje.
A tak wogole to jesli komus uda sie wykryc zlodzieja, wlasciciel gieldy powinien byc obciazony grzywna za domniemany wspoludzial.
[sorki za brak polskich literek]
[/code]