Albo nawiązać znajomości w okolicznych stacjach paliwowych - mi nawet zagotowali kiedyś dzbanek wody żebym mógł zanurzac w nim klucz i rozgrzać zamek w korku wlewu paliwa. Później już tylko porcja WD40 ...
Czego to ludzie nie zrobią żeby u nich zatankować
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
pozdrawiam
P.S. A co do płynów do spryskiwaczy stanowczo odradzam breję z napisem TESCO -17C. Zalałem coś takiego, na drugi dzień w drodze Rzeszów-Warszawa-Rzeszów przystawałem kilkunastokrotnie żeby przeczyścić szmatą szybę. A temperatura była w granicach -8do -10C.