Fajnie sie pisze wszystko , ale ja mialem dwa wypadki ( jako pasazer ) jeden z samochodem drugi z pijanym pieszym . Opisac to co sie dzieje w tym momencie jest naprawde ciezko . Czytam poprzednie posty i mam pytanie , czy zeczywiscie predkosc na drodze spowodowana jest brakiem wyobrazni ? Czy moze brakiem autostrad w naszym kraju ? Smigam po wawie i nie z predkoscia 50km/h , nikt tak nie jezdzi ( kolejny pusty przepis ). A powod jest jeden , my wszyscy zwyczajnie nie mamy gdzie szybko jezdzic . Jak juz nawet znajdziemy kawalek "pseudo" autostrady , to ograniczenie do 130 i zajety lewy pas . Wiec przepraszam wszystkich ze brak mi wyobrazni i lamie przepisy dotyczace predkosci .
__________________
proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców
|