Kiedys jak mialem mlodsze autko to sobie zabezpieczylem w nastepujacy sposob. Ukryty wylacznik uruchamiajacy proste urzadzenie elektroniczne z przekaznikami. Gdy zaplon lub pompa paliwa dostawaly zasilanie przy wlaczonym przelaczniku po 20 sekundach dzialal uklad czasowy ktory odlaczal pompe paliwa lub cewke zaplonowa i wlaczal swiatka i klakson pulsacyjnie. Po nastepnych 20 sekundach przepalaly sie odpowiednie bezpieczniki tak aby auto bylo juz kompletnie unieruchamialne oczywiscie przez zlodzieja. To pierwsze opoznienie 20 sek po to aby zlodziej zostal zaskoczony w jadacym aucie-wieksze prawdopodobienstwo zalapania.
|