Facet przespał się z najwiekszą przyjaciółką swojej żony. Wstaje z rana, kac moralny męczy i myśli co tu zrobić? Wpada na pomysł i mówi do kochanki:
- Masz talk?
- Mam.
Nasmarował ręcę i poszedł do domu. Przychodzi, a żona standardowo:
- Gdzie byłeś!!!?
- Kochanie. Wybacz, przespałem się z twoją przyjaciółką...
- Pokaż ręcę .... I co kłamiesz!!!? Znowu byłeś na kręglach!!!
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
- Skąd wracasz?
- Z salonu piękności!
- Był zamknięty?!
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Szachisci pytaja się czy poprawnie jest mówić "szac***e".
Profeser Miodek odpowiedział:
- Oczywiście, ale czy nie lepiej powiedzieć "ciszej panowie"...
__________________
If Thou gaze long into an abyss, the abyss will also gaze into thee
|