Co do winy butów, to mam wątpliwości, ale z ubraniem to inna sprawa. Faktycznie ostatnio używałem takiego jednego golfuuu, który jak się okazało był w jakiejś tam części sztuczny i wystarczyło, że go dzisiaj nie założyłem - jest spokój. Welurowa tapicerka czyba (głównie) też ma na to duży wpływ - też sztuczna - to tak jak z tym szkolnym doświadczeniem: weż długopis, potrzyj go o dres (kiedyś były tylko sztuczne) i tak sie naelektryzuje, że wszystkie okruchy do niego lecą. W lecie strzela mniej - bo nosi się lżejsze (letnie) ubrania - sprubuję zadziałać z tym płynem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.