przez ostatnie duże mrozy przejechałem 600 km. jazda głównie w mieście i małych odcinkach. przed ruszeniem z parkingu chodzący silnik, aby roztopić szron na szybach (zamiast drapania i rysowania skrobaczką szyb). zdziwiłem się wielce, gdy uzupełniłem paliwo w baku i obliczyłem spalanie. wyszło 7,23 /100 km. byłem trochę zmartwiony czytaniem postów, w których piszecie ponad 9 litrowym wyniku.
|