Moim zdaniem sprawa wyglada tak: zeby wprowadzic cos takiego, potrzeba przede wszystkim opracowan konstrukcyjnych, akceptacji centrali, szkolen, dokumentacji, itd.
To nie jest ani proste, ani tanie. A nie ma sie co oszukiwac - na rynku nie ma takiej presji - klienci kupuja auta na podstawie innych przeslanek, a nie akurat mozliwosci zalozenia instalacji gazowej. To jest niejako przy okazji.
Druga sprawa, ze jednak wiekszosc producentow podobnie podchodzi do tematu - wiec po co byc nadgorliwym? Wiekszosc koncernow stara sie raczej ciac koszty.
A jesli spojrzec na to z jeszcze wiekszej perspektywy, to.... coz, niektorym (zwlasza tym, ktorzy na niej najwiecej zarabiaja) pewno nie w smak, ze mozna jezdzic i nie kupowac ropy za ciezka kase...
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.