Alarm MKI
Otóż drodzy koledzy grzebałem przy bezpiecznikach-wszystkie wyciągałem i sprawdzałem czy nie ma spalonego bo miałem problem z kontrolką no i wyciągnęłem od alarmu - alarm zawył wyłaczyłem i już.I prawdopodobnie od tego czasu żeby zaalarmować auto muszę dwa razy nacisnąć przycisk na pilocie - czy coś się rozprogramowało ??Czy to jest groźne ??
pytanie kieruje do speców od alarmu. Nie wiem jaki mam alarm, jaka centralka i tak dalej ale jak będzie trzeba to zajże albo sprawdze gdzie trzeba, w sumię to z chęcia bym się dowiedział jaki mam alarm w swoim mondku żeby o nim coś poczytać.
EDIT:
Skierowano mnie do tego postu ale przeczytałem cały i nie znalazłem powiązania z moim problemem.
__________________
Do niedawna - Mondeo MKI 2.0 GHIA Kombi '94
|