Regeneracja maglownicy?
Moje autko stało ponad miesiąc bez jazdy, po tym czasie: wsiadam, odpalam, cofam, skręcam kierownicę... I aż mi się włosy zjeżyły, przeraźliwe zgrzytanio-wycio-buczenie. Na parkingu plama, oczywiście od płynu wspomagania kierownicy. W warsztacie pokazali mi miejsce wycieku - maglownica. Dokładnie tego nie mogłem jednak obejrzeć, była tam taka gumowa osłona (harmonijka) i spod nie wyciekał płyn. Powiedzieli mi, że maglownica do regeneracji czy być może do uszczelnienia.
Może ktoś z was wie, czy po takim spojrzeniowym badaniu można określić co jest nie tak? A leje się mocno, przez 1 1/2 tygodnia dolałem prawie litr płynu.
Może ktoś mam jakieś fotki jak to wszystko wygląda, albo też jeszcze jakieś rady?
__________________
Pozdrawiam
Kefir
|