View Single Post
Stary 03-07-2005, 20:07   #18
Slawko
 
Postów: n/a
Domyślnie

Assan, zdecydowanie TY Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Ja musze dopiero kupić części i dojechac do swojej bryki. Wcześniej patrzyłem i wydedukowałem , że nie powinno byc problemu, tylko tak jak napisał darek1 trzeba wymontować fotel i rozebrac troche tapicerki.

gdzieś znalazłem opis jak rozmontować tapicerke. Nie wiem gdzie, więc przepraszam autora za wykorzystanie jego opisu bez podania źródła(to było w styczniu).

Oparcie przedniego fotela: wyższa szkoła jazdy. Zaczynamy od wyjęcia zagłówków. Teraz trzeba zdemontować ich gniazda. W każdym z nich od góry znajduje się kwadratowy otworek. W ten otworek wsuwamy wąski śrubokręt lub podobne narzędzie. To pozwoli odblokować zapadkę i wysunąć gniazdo do góry. Manewr trzeba poćwiczyć ale po pierwszym udanym resztka to pestka. Kiedy gotowe odchylamy oparcie max do tyłu i sięgamy ręką na sam dół. Jest tam plastikowa listwa a dokładnie to dwie zaczepione jedna o drugą. Trzeba to rozpiąć i znów przydatny jest śrubokręt. Jeśli uda się wyciągnąć kawałek wewnętrznej z zewnętrznej resztę można dokończyć palcem. Kiedy rozpięte kładziemy fotel max do przodu i siadamy za nim. Tapicerkę teraz kawałek po kawałku podwijamy go góry jak skarpetę z tym, że tył nieco mocniej niż przód. Mamy do rozpięcia 16 drucianych spinek, z czego po pięć w pionowych naciągach, trzy w poziomym naciągu i trzy w plecach fotela. Operacja jest o tyle niewdzięczna, że spinki są bardzo ciężko dostępne, właściwie więcej się leży za fotelem niż siedzi. Mnie demontaż jednego oparcia zabierał ok. 1 godziny.

Siedzenie przedniego fotela: bardzo pomaga odkręcenie fotela od podłogi ale nie jest to konieczne. Ja dałem radę bez tego. Najpierw trzeba zdemontować plastikowe bajery. Zaczynamy od pokrętła regulacji oparcia podważając "kapsel" w jego środku. Delikatnie raz z jednej, raz z drugiej strony. Jest tylko wciśnięty wiec po chwili łatwo się wysunie. Teraz samo pokrętło: jest wciśnięte na oś o kwadratowym przekroju. Lekko wciskamy śrubokręt między oś i wew. krawędź pokrętła i ciągniemy do siebie. Powinno łatwo zejść. Teraz odkręcamy trzy wkręty mocujące osłonę fotela. Ostatnią rzeczą która ją trzyma jest zatrzask od wewnętrznej strony z tyłu. Trzeba go lekko ścisnąć szczypcami lub kombinerkami jednocześnie ściągając osłonę. Teraz można przystąpić do ściągania tapicerki. Dolna krawędź jest umocowana w taki sam sposób jak krawędź oparcia tylnego fotela. Trzeba po prostu ściągnąć ją w dół. Najlepiej najpierw tylną część a następnie przód i boki. Pomocne są szczypce. Kiedy dolne krawędzie już są wolne odwijamy tapicerkę z gąbki do góry i zabieramy się za rozpinanie drucianych spinek. Najpierw te które znajdują się w okolicy osi obrotu oparcia. Tu można się nie przejmować delikatnością i po prostu ściągnąć je na siłę byleby tylko nie rozerwać tkaniny. Zła wiadomość: bez rozkładania fotela najprawdopodobniej nie da się ich założyć. Dobra wiadomość: nie widać różnicy kiedy ich nie ma. Po ich rozpięciu możemy już zabrać gąbkę z tapicerką do domu i nie męczyć się już w samochodzie. Ściągamy spinki które trzymają tapicerkę do drutów w gąbce, będzie ich 10 albo 11 na każdym siedzeniu. Tu jest to o tyle trudne, że druty są dość głęboko osadzone i ciężko dotrzeć do spinek (uwaga: łatwo drut wyrwać z gąbki!!!).
  Odpowiedź z Cytatem