można do praktycznie każdego rodzaju silnika - kwestia dopasowania się do dolotu powietrza.
Co do gorąca w komorze silnika - mam to samo, po nagrzaniu zmułka ( trzeba pomyśleć o jakimś extra dolocie chłodnego powietrza )
A jeśli np. ciągnie dobrze do 4200 rpm a potem muka to najczęściej parownik nie wydala - u mnie jak się hamowałem to wlaśnie to wychodzi - powyżej pewnych obrotów brakuje gazu - parownik nie nastarcza, dlatego mam dwa spięte ale to z kolei ciągnie ze sobą konieczniość wymiany rurki zasilającej z butli z 6mm na 8 mm żeby ta z kolei nie stanowiła wąskiego gardła.
Generalnie nie jest to takie hop-siup. Jest sporo elementów pobocznych wpływających na naprawde banalną pracę BLOS-a.
U siebie zaobserwowałem ewidentnie mniejsze spalanie ale i wrażliwość większa na gówiniany gaz - kiedyś we wrocku zalalem na BP i zgroza - ledo z bólem 170 na autostradzie wyciągnąłem ( a normalnie to 220 pojedzie smiało )
|