Hej chłopaki... widzę,że sporo z nas sie przestawiło z tigry na cougara... i powiem wam,że chyba mało z nas będzie tego żałować (oddając cześć oczywiście równie fajnej linii tygryska). Swoja drogą to w jednym miejscu kilkadziesiąt cougarów zrobiło by wrażenie niesamowite... moze kiedyś z tygryskami się spotkamy...na czymś wspólnym... trzeba pomyśleć... Uważam,że dla tych co kochali linię tygryska cogar jest jego piekniejszym i mocniejszym bratem....więc moim zdaniem nie zdradzamy tygryska....my idziemy do przodu.. Pozdrawiam
|