> Przychodzi Jasiek do spowiedzi:
> - Proszę księdza uprawiałem sex oralny.
> - O ciężki grzech. A z kim?
> - Nie mogę księdzu powiedzieć .
> - Może z Kryśką od Zarębów?
> - Nie
> - A może z Kaśką od Kowali?
> - Nie
> - Powiedz bo rozgrzeszenia nie dostaniesz!
> - No naprawdę nie mogę proszę księdza.
> - To może z Zośką od Graboszy?
> - Nie
> - Idź nie dam Ci rozgrzeszenia.
> Wychodzi chłopak z kościoła - czekają na niego
> kumple:
> - I co?
> - Parę namiarów mam.
__________________
Pozdrawiam
Robert
|