u ciebie moze byc podobna sytuacja bo u mnie ostatnia puszka
Mateusz ale powiedz jak ja mam te niby resztki wyjac z układu???jesli to one zatykaja mi wydech?a nie katalizator sam w sobie?
przeciez bez sensu ciac wydech i po kolei wysypywac co sie da z poszczegolnych wydechów bo potem bede rdzewiec na poszczegolnych spawach?!!!
ja mam tylko cicha nadizeje ze jesli to katalizator jest zalepiony i wywale go to bede miał na tyle silne cisnienie wylatujachy spalin ze mozei wydmucha to co jest w drugim wydechu-bo skoro wpadło rura z przodu tłumika to i musi sie zmiescic wylatujac w rurze za tłumikiem nie?
tylko zeby tam nie chciało zostac!!!!!!
[ Dodano: 2005-10-05, 14:36 ]
chłopaki a myslicie ze jak zdemonuje katalizator i mechanik bedize mi go wybebeszał to jak bym potraktował drugi tłumik kompresorem to to cisnienie moze choc troszke tam przedmuchac te resztki które tam dzwonią? czy i tak spaliny wychodzace z silnika maja wiksze cisnienie i jesli one nie przedmuchały to kompresor nic nie pomoze?
__________________
było mk1, mk3 teraz mk4- wszystko combi
|