Blaszka od puszki po piwie z reguły nie sprawdza się - właśnie dlatego, że łatwo ulega przepaleniu.
Niektórzy stosują ją w nowych autach z tego powodu, że jest w miarę "elastyczna" dzięki czemu ECU nie wykrywa "zacięcia się" zaworu EGR i nie przełącza sie w tryb awaryjny.
W starszych dieslach można z powodzeniem stosować stalową, twardą przekładkę - tam nie ma problemów z przestawianiem się w tryb awaryjny.
__________________
Mondeo MkIII 2.0 TD Di sedan Ghia
...
moja przygoda z Fordem już się skończyła...
jednak miło wspominam wspólne chwile z moim Mondkiem 
i 120.000 km, które wspólnie przemierzyliśmy...
|