Nic z tego nie wynika, ze masz przejechane dopiero 6000 km. Świeca potrafi się zrypać po bardzo krótkim okresie czasu (tak samo przewody - przejrzyj forum, a na pewno znajdziesz wiele na ten temat). Tym bardziej , że nie masz platynek (o ile się po fotosach orientuję). Ja mam oryginały motorcrafta i to platynowe, a po ok. 18000 miałem strzały i były wypalone ścieżki na świecach (choć na równi ze swiecami wymieniałem przewody na oryginalne oczywiście). Przy benzynie te same świece producent zaleca wymieniać nie częściej niż co ok. 100 tys. km (o ile dobrze pamiętam). Przy gazie jest rzeczą wiadomą , że o układ zapłonu trzeba dbać jak o żaden inny. Tak więc nie sugeruj się, że dopiero mają 6 tys. zrobione, tylko pożycz sobie od kogoś identyczne swiece i sprawdź swoje auto.
__________________
zagazowany II generacja (Lovato, Tomasetto)
|