Ja ostatnio przeoczyłem, że kończy się gaz i przy odpalaniu było wielkie BUM! Zwyczajnie kilometraż mi się pomylił. Ogólnie nie da się wykluczyć możliwości strzału. Różne rzeczy mogą się zdarzyć: zawór gazu się zatnie, kabelek jakiś się przetrze czy masa zaśniedzieje, lewe powietrze, fabrycznie wadliwa świeca... Można tak wyliczać długo i Blos nic na to nie pomoże. Jeśli ktoś boi się strzału niech wkłada maksymalną ilość zabezpieczeń (z holenderskimi patentami wącznie) albo niech zakłada wtrysk gazu.
|