1. Co do statystyk, świetny pomysł - ktoś chce się podjąć wykonania?
2. Ja za siebie mogę powiedzieć, że sprzedałem tego kilkadziesiąt i jak do tej występują poważniejsze problemy u
jednego usera (
Pakulek, to u niego coś się nie otwiera i jeszcze nie wiadomo dlaczego, jak się dowiemy to powiemy).
3. Co do konstrukcji urządzenia - można jeszcze powiedzieć, ze podobny jest stary gaźnik Mercedesa (benzyniaki z lat 60-tych) z boczną komorą pływakową, że gaźnik od holenderskiej wyścigowej młockarni albo nocnik sąsiada. Nie wiem co to ma wnieść do sprawy.
4a. Jak się ma duuużo sałaty to się montuje instalację wtrysku gazu albo cznia LPG i jeździ na benzynie.
4b. Jak się ma niedużo kasy i duuuuuużo umiejętności to można się bawic w eksperymenty, tworzyć III generację z I, jeździć z zapiętym na stałe laptopem i dłubac, dłubac dłubać (ostatnio przeczytałem o objawieniu w postaci wynalezienia na nowo patentu z zasilaniem LPG bez miksera - tylko dwie rurki wetknięte w gardziele gaźnika
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.).
4c. Jak się ma (dalej) niezbyt dużo kasy i średnie lub żadne umiejętności, kupuje się coś, co jest proste w konstrukcji, ma jak najmniej elementów regulacyjnych i
działa.
5. BLOS elektroniczny - z tego co się orientuję, importer prawie że tego nie sprowadza czyli że nie ma popytu a podejrzewam, że nie tylko ze względu na cenę. Elektronika polega na dopięciu silnika do śruby regulacyjnej dawki gazu. Stroi się to ponoć upiornie a opowiadał mi o tym człowiek, którego naprawdę można określić autorytetem.
6. Po raz dziesiąty: BLOS zabezpiecza TYLKO przed wybuchami spowodowanymi wadliwym czy niestabilnym składem mieszanki. Jeżeli masz nie w porzadku instalacje WN to strzelac może (mnie osobiście rozerwało rezonator przez ukruszony kabel czujnika położenia wału i chwilowy zanik iskry)
7. KGB - sugeruję, abyś poczytał uwaznie posty Struny (nie tylko w tym wątku) i zastanowił się, na jakiej podstawie ferujesz takie oceny.