View Single Post
Stary 07-02-2006, 23:02   #340
misiek
ford::professional
 
Avatar misiek
 
Zarejestrowany: 25-06-2004
Skąd: Kraków
Model: fazer 1000, mondeo mk3 ghia
Silnik: 1.0, 2.0 TDCi
Rocznik: 2004, 2005
Postów: 1,966
Domyślnie

Pamietnik terrorysty:

Dzien 1.

Od miesiaca przygotowywalismy sie do ataku na Polske. Teraz jestem razem z wieloma innymi, którzy sa gotowi oddac zycie za wiare na miejscu. Na lotnisku co prawda zgubila się czesc bagazy, ale duzo zostalo. Pobili nas lysi panowie w spodniach z paskami. Wynajelismy pokój w hotelu.

Dzien 2.

Razem z Al-Muzharedinem i Olazeherem podlozylismy bombe w samochodzie i poszlismy ogladac wiadomosci. Poniewaz nic nie mówili o samochodzie-pulapce, poslzismy sprawdzic co sie stalo. Z samochodu zniknely - radio, wycieraczki, pokrowce na fotele, lusterka, blokada na kierownice oraz bomba. Pobili nas lysi panowie w spodniach z paskami.

Dzien 3.

Dzisiaj odpoczywamy po porazce. Pobili nas lysi panowie. Maja nam przyslac dodatkowy sprzet z naszego kraju. Wieczorem poslalismy 5 naszych z najtwardszymi lbami do baru, mieli zapic Polaków na smierc. Wszyscy polegli w boju, pomodlilismy sie za nich. Pobili nas
lysi panowie.

Dzien 4.

Poniewaz ukradli nam telewizor z hotelu, sluchamy radia. Chrzescijanski, polski przywódca duchowy jest jeszcze gorszy niz nasz! Nienawidzi Zydów i Masonów, którzy chca zniszczyc
polskiNaród. Czyzby ktos nas ubiegl? Mamy nadzieje, ze o. Rydzyk nie dowie sie o nas, póki bedziemy w tym kraju. Nie pobili nas lysi panowie, bo siedzimy w domu.

Dzien 5

Trwaja przygotowania do zburzenia palacu kultury. Mial przyjsc dzisiaj sprzet, ale wszystko zgubilo sie na poczcie, doszla tylko paczka z instrukcjami, jak uzywac broni, która nie doszla. Ogladalismy M jak Milosc, Alezhebar poplakal sie.

Dzien 6

Wyslalismy koperte z waglikiem do Polskiego Prezydenta. Nie doszla.
Pobili nas lysi panowie.

Dzien 7

To dzisiaj punkt kulminacyjny, burzymy Palac Kultury. Z braku ladunków wybuchowych, kupilismy dobre polskie lopaty w supermarkecie i podkopujemy fundamenty. Lopaty polamaly sie. Pobili nas lysi panowie.

Dzien 8

Dzisiaj Al-Quaherezejuan podjal sie samobójczej misji! Wbiegniez bomba do supermarketu i zdetonuje ja. Wrócil po 6 godzinach. Najpierw ukradli mu bombe, potem pobili go lysi panowie.

Dzien 9.

Wracamy do kraju. Polska sama swietnie sobie radzi bez naszych zamachów.
misiek jest offline   Odpowiedź z Cytatem