Cytat:
|
Napisał piotrjamrozek
podobny problem z obrotami ma dzidzia i tu pytanie czy rozwiazales to jakos?
u mnie nie ma przeplywki gazownik powiedzial ze to wina silniczka krokowego benzyny
|
Tak ja sie uporałem, musisz wyregulować dawke gazu na wolnych obrotach bo dostaje go za dużo i dlatego wolno schodzi. Wkręc małą śrubke na maksa aż zacznie kuleć na wolnych i wtedy powoli odkręcaj do równej pracy silnika, od razu jak zacznie równo pracować przestań wykręcać bo róznicy nie poczujesz a bedzie lał gazu jak głupi do garów i nie przepali (z tego właśnie powodu chlał mi 15 litrów). Pytanie brzmi czy masz stożek czy zwykły filtr? jak masz stozek i ciągnie ciepłe powietrze po nagzaniu silnika to bedzie czuć zamułe i takze jest wyczuwalna róznica przy schodzeniu z obrotów w porównaniu do zimnego silnika.
Czemu nie masz przepływki? ABF nie miał? Profilaktycznie zdemontuj krokowca i wymocz go pożądnie w jakimś płynie co rozpuści syfy znajdujące sie w nim. ale jeśli na benzynie chodzi prawidłowo i ładnie trzyma obroty to to nie bedzie jego wina.
Zorganizuj se przepływomież bo jeśli go nie masz a powinieneś mieć to silnik czyta z kompa ustaloną sekwencje dawki powietrza a to tez nie jest dobre, pozatym są kłopoty z odpalaniem i tzrymaniem obrotów na zimnym silniku(ciągle gasnie)