ale jak mozna byc takim chu**m i trzymac samochod od 24 lutego i go nie zrobic...
dzis napisalem maila i wyslalem do zarzadu. tresc maila umieszcze ponizej jak przyjdzie odpowiedz to tez umieszcze.:
Witam,
Nazywam się Adam Ch******.
24 lutego przyprowadziłem do serwisu ASO Germaz we Wrocławiu Forda Modeno model ’97 z roku 1998,
6 cylindrów o Nr. Nadwozia: WFOAXXGBBAWR82874 i numerze rejestracyjnym: KDY 5623.
Auto zostało przyholowane brakowało akumulatora i modułu PCM.
Nikt nie pomógł mi w umiejscowieniu auta na parkingu SAM z NARZECZONĄ musiałem przepchać 1,5 tonowe auto przy 15 stopniowym mrozie na miejsce parkingowe (po około 20 minutach przyszło 2 panów i pomogło, auto było już prawie na miejscu).
Zostało zlecone uruchomienie silnika.
Miną ponad miesiąc i nikt nie zadzwonił do mnie w tym czasie. Na własną rękę kontaktowałem się z Panem Adamem Pileckim. Twierdzi On, że mechanicy warsztatu chcą rozbierać silnik. Zgodziłbym się gdybym był pewien, że ma to sens. Sami nie wiedzą, jaka jest przyczyna usterki i chcą grzebać w silniku V6, o którym maja znikome pojecie. (koszt około 2 tys. PLN)
Dodam jeszcze, że silnik palił przed kradzieżą modułu PCM, więc silnik jest, „okej” (informowałem o tym serwis wielokrotnie)
Mechanicy w innych serwisach ASO jak i prowadzący prywatne warsztaty naprawcze twierdzą, że rozbieranie silnika w tym przypadku jest zbędnym kosztem.
Obecna cena auta (naprawy) wynosi około 3000 – 3500 tys. PLN i auto nadal nie odpala, jeśli dodamy kolejne 2 tys. PLN + jeszcze jakieś „oryginalne” pomysły mechaników, cena wyniesie śmiało ponad 7 tys. PLN i nadal nie ma pewności czy auto odpali.
Śmie uprzedzić, że nie zapłacę za usługę, która nie została zrealizowana rzetelnie i przychylnie dla klienta.
Stosowne pismo skieruję również do centrali Forda w Warszawie.
Jak można w XXI wieku w ten sposób postępować z klientem??
Kto odpowiada za niedociągnięcia??
Domagam się przyjrzeniu sprawie i odpowiedzi na powyższe pytania.
Co autoryzowany serwis może zrobić by zrekompensować stratę czasu, zdrowia i pieniędzy??
[ Dodano: 2006-04-10, 11:25 ]
zdarzyl sie cud !!!!
maila napisalem w sobote po poludniu i tego samego dnia go poslalem...
we Wrocku odebrali go w pon (10 kwietnia) a 7:22 i juz o 8 rano mialem telefon ze......
.... silnik PALI !!!
ludzie.... normalnie cos niesamowitego...
nie mialem jak rozmawiac wiec beda do mnie jeszcze dzwonic, tym samym szczegoly podam z czasem.... czyz to nie piekne
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.))) moje drugie w zyciu mondo bedzie na chodzie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.