Odnośnie szyby, to dostałem kiedyś kamykiem. Zrobił się odprysk i tak jeździłem rok, może i ponad. Aż pewnego czasu poszło pęknięcie na kilkanaście cm. Podjechałem do serwisu z szybami i właściciel mi powiedział, że takiego uszkodzenia nie warto już naprawiać (koszty + późniejsza wytrzymałość). Kupiłem nową szybę, tyle że sytuacja miała w moim poprzednim samochodzie (VW).
|