Nauczyciel pyta dzieci na lekcji:
-Co to jest rarytas?
-Rarytas to jest pomarańcza - powiedziala Kasia.
-No i co jescze? - zapytal klasy nauczyciel.
Karol podnosi reke i mówi: rarytas to jest czekolada.
-Dobrze! Czy cos jeszcze? - pyta nauczyciel.
Jasiu podnosie rękę i mówi:
-Rarytas proszę pana, to jest dupa szesnastolatki.
Nauczyciel oburzony wyrzucil go z lekcji i kazal mu przyjsc na drugi dzień z ojcem.
Na drugi dzień Jasio wszedl do klasy i bardzo szybko pobiegl do ostatniej lawki, i usiadl bez slowa.
Podszedl do niego nauczyciel i zapytal:
- Czemu tak od razu uciekles do ostaniej lawki i gdzie masz ojca?!
- Tata nie przyjdzie. Powiedzial mi, ze jezeli dla pana dupa szesnastolatki nie jest rarytasem,
to jest pan pedalem i kazal mi się trzymac od pana z daleka.
*****
Przychodzi studentka na egzamin z wstępu do prawoznawstwa. Podczas egzaminu nie odpowiada na żadne pytanie, więc egzaminator wręcza jej indeks, mówiąc:
- Dostała pani 2.
Studentka bierze indeks i zaraz po wyjściu z sali egzaminacyjnej mówi do kolegów:
- Głupi alfons, postawił mi 2.
Egzaminator usłyszawszy to, wzywa studentkę z powrotem. Bierze jej indeks i zamiast 2 wstawia 3.
- Wie pani czemu pani dostaje 3?
- Nie.
- Żebyś już k...o nie mówiła, że alfons o ciebie nie dba.
__________________
Unix & Linux, pasja mego zycia ...
|