View Single Post
Stary 26-04-2006, 22:35   #429
Serek3005
ford::beginner
 
Zarejestrowany: 17-03-2006
Skąd: NYSA
Postów: 31
Domyślnie

Troche o polityce :


Do szkoły podstawowej przychodzi prezydent Kaczyński. Pozwala
dzieciom na zadawanie pytań.
Zgłasza się mały Michaś.
- Ja mam trzy pytania:
Po pierwsze:
- jak się pan czuje po wygraniu wyborów, które pan sfingował?
Po drugie:
- czy nie uważa pan, że zakazanie
Parady Równości było zamachem na polską demokrację? Po trzecie:
- czy to prawda, że chce pan przejąć całą władzę w Polsce?
Pan prezydent zaczął się namyślać, gdy wtem zadzwonił dzwonek.
Po przerwie dzieci wróciły do klasy, usiadły, Piotruś podniósł
rękę.
- Ja mam pięć pytań do pana prezydenta.
Po pierwsze:
- jak się pan czuje po wygraniu wyborów, które pan sfingował?
Po drugie:
- czy nie uważa pan, że zakazanie Parady Równości było zamachem na
polską demokrację?
Po trzecie:
- czy to prawda, że chce pan przejąć całą władzę w Polsce?
Po czwarte:
- dlaczego dzwonek na przerwę zadzwonił dwadzieścia minut
wcześniej?
I po piąte:
- co się stało z małym Michasiem?





Facet do faceta:
- Przepraszam, która godzina?
- Nie wiem, ale to wina platformy obywatelskiej.


-Trafili za lat wiele do nieba prezydenci Putin, Castro i Kaczyński. Siedzą na niebieskiej łące i płaczą. Pan Bóg ich pyta,dlaczego płaczą.
- Nie udało mi się do końca stworzyć wielkiej Rosji - mówi Putin.
Nie martw się pokazałeś im drogę, pójdą dalej sami.
- Trzymałem naród za mordę, nic ze mnie nie mieli - mówi Castro.
Nie martw się, za rok na Kubie znajdą ropę i będą mieli dobrobyt.
- Spojrzał Pan Bóg na prezydenta Kaczyńskiego, przysiadł się i też zapłakał.


Dziś rano Lech Kaczyński ogłosił ambitny plan dla IV RP, plan dostał kryptonim AKCJA WISŁA. Akcja ma polegać na pogłębianiu dna i trzymaniu się koryta.


Przy dalszych rzadach PiSu i Kaczyńskich będzie aktualne:
- Czym się różni polskie prawo od amerykańskiego?
- Polskie gwarantuje wolność wypowiedzi, a amerykańskie wolność po wypowiedzi.


W zatłoczonym autobusie stoi lekko zawiany jegomość, który co pewien czas mówi głośno "O k..wa!". Pasażerowie zwracają mu uwagę, ale on nie reaguje, tylko
powtarza swoje. W końcu kierowca zatrzymuje autobus, podchodzi do faceta i grozi, że jesli nie przestanie, to zawiezie go na policję. Na to facet nachyla się, mówi kierowcy kilka słów na ucho. Kierowca pobladł gwałtownie i mówi:
- O k..wa! Ja bardzo państwa przepraszam, ale żona tego pana urodziła wczoraj bliźniaki i dała im na imię Lech i Jarosław.
- O k..wa! - zgodnie chórem odpowiedzieli pasażerowie.





Otworzono specjalny salon sprzedaży, w którym kobiety mogły wybierać
kandydatów na męża. Salon był spory, zajmował 5 pięter, na każdym wyższym
miał sie znajdować towar lepszej jakości.
Obowiązywała zasada-jeśli weszłaś już na jakieś piętro, to albo decydowałaś
się na faceta z tego piętra, albo szłaś wyżej, albo do widzenia. Schodzić w
dół nie można było…
Pewnego razu para przyjaciółek wybrała się tam, by znaleźć odpowiednich
chłopów.
Na drzwiach na pierwszym piętrze napis- Ci mężczyźni mają pracę i lubią
dzieci. Czytają, patrzą po sobie i stwierdzają: Cóż, zawsze to lepsze niż
gdyby mieli być na zasiłku i nie lubić dzieci. No ale zobaczymy co jest
wyżej.
Na drugim piętrze napis- Ci mężczyźni mają dobrze płatną pracę, lubią dzieci
i są bardzo przystojni. Dziewczyny: Dobre zarobki w dodatku przystojniacy!
Ciekawe, co jest jeszcze wyżej
Na trzecim piętrze-Ci mężczyźni dobrze zarabiają, są bardzo przystojni,
kochają dzieci i na dodatek pomagają żonie w domu. DZiewczyny: Bardzo
kuszące, ale zobaczymy co jest wyżej.
Na czwartym piętrze-Ci mężczyźni świetnie zarabiają, są
przystojni, kochają dzieci,pomagająw domu i potrafią być bardzo romantyczni.
Dziewczyny: No nie mozliwe, tylko pomyśl, jacy faceci muszą być jeszcze
wyżej!
Na piątym piętrze napis:
TO PIĘTRO WYBUDOWANO TYLKO PO TO, BY UDOWODNIĆ, ŻE KOBIETOM NIE SPOSÓB
DOGODZIĆ. DZIĘKUJEMY ZA ZAKUPY. ŻYCZYMY MIŁEGO DNIA





Zima, akumulator padnięty, trzeba odpalać samochód na kable.
W poszukiwaniu klem dwójka delikwentów trafia w końcu na stację benzynową Orlenu, za kasą urocze dziewczę, jeden z poszukujących podchodzi do blondyny i pyta się:
- Są klemy?
Pani obsługująca z rozbrajającym uśmiechem również pyta:
- Do rąk czy do twarzy?
__________________
Ford Escort 1.6 DOHC 1994 Ford Sierra Ghia 2.0 1985
Serek3005 jest offline   Odpowiedź z Cytatem