Kurczę, ludzie, nie demonizujcie. Ja też się szczypałem przez 4 lata czy założyć gaz czy nie. Człowiek się pyta, to należy mu napisać jak jest i niech sobie sam przeliczy, a nie "nie zakładaj bo się nie opłaca. Ja pamiętam, najpierw nie zakładałem bo w poprzednim samochodzie (renault meganne) miałem spore z nim problemy, potem czekałem co się stanie z ceną gazu po wejściu do unii. Teraz żałuję, że tak długo zwlekałem. Zaoszczędziłbym pewnie przez te 4 lata na jakiegoś mondka w dużo lepszym stanie. A po 2.50 to LPG jest w tej chwili chyba w Niemczech (60-65 centów). Bo w Polsce jak na razie 1.80-2.00, no czasem nawet w porywach pewnie i 2.05. Akcyza ma podnieść cenę o 30gr.
Jeśli chodzi o Andrzeja L. w rządzie to raczej nie spodziewam się, że benzyna stanieje, a LPG zdrożeje. Oba paliwa pozyskuje się z ropy, a tę kupujemy za dolary.
|