Co pan taki smutny ostatnio, panie dyrektorze?
> - A, sekretarkę zmieniłem
> - I co? Niezbyt bystra, tak?
> - Nie, całkiem mądra
> - To może leniwa?
> - Skąd! Bardzo pracowita!
> - To może hmmm... ten... tego... nie chce....
> - No coś pan! Robimy to kilka razy dziennie!
> - A może nie chce brać do...
> - Jak to nie?! Ciągnie jak odkurzacz!
> - No to o co chodzi?
> - Aaa... kawę robi jakąś taką...
__________________
Pozdrawiam
Robert
|