ciekawe efekty terapii...ale zacznę od początku : Podczas pracy silnika powstaje w nim nadciśnienie ktore jak wspomnialeś uchodzi przez ten przewód odpowietrzający wraz z toksycznymi oparami - ten"ładunek" powinien trafić wraz z nowozasysanym powietrzem do komór spalania. Tyle teoria i ekologia... Spotkałem sie z nierówną pracą silnika spowodowaną zatkaniem przewodu odpowietrzającego ale z tego co zrozumiałem to on dalej sobie ..hm wisi.. a Ty zatkałeś wejście do kolektora ssącego.. i powiem szczerze ..ciekawy efekt terapii..
__________________
...bo nie każda morda pasuje do FORDA !
|