zaszkodizc nie zaszkodzi wiem wiem ale nie chce mi sie babrac w tych kablach jescze dizs!!!poł niedzieli lezłąem pod autem zamiast sie opalać zeby te szpilki poskrecać wiec juz bym nie chciał sie znów paprac tym bardziej ze klemy mam zasmarowane wazelina techniczną wiec klejące tłuste i brudne!!!
wiec skoro to bedzie niepotrzebne to wolał bym nie odpinać!
p.s. a jesli jzu sie okaze ze musze resetowac to potem tez musze sonde"adaptować" poprzez trzymanie na wysokich obrotach 3min itd jak z przepływka?czy sonde "wgrywa" sie inaczej jakos prościej może i syzbciej i bez gazownaia?albo sma sie wgrywa?
__________________
było mk1, mk3 teraz mk4- wszystko combi
|