Jak wymieniano mi płyn hamulcowy
Dziś byłem w serwisie na przeglądzie mechanicznym i powłok lakierniczych. Dodatkowo zażyczyłem sobie wymiane płynu hamulcowego i jakie było moje ździwienie kiedy zobaczyłem, że nie trzeba pompować nic pedałem hamulca aby płyn opuścił przewody :fcp15 szok. A w książce było napisane że trzeba pompować ???
Baaardzo byłem zaskoczony !
Teraz opiszę jak przebiegała cała operacja
1). Mechanik odessał stary plyn hamulcowy pozostawiając troszkę na dnie (poziom w zbiorniku 1 cm-nie wolno dopuścić do całkowitego opróżnienia) aby nie powstał bąbel powietrza.
2).Następnie dolał świeżego płynu do poziomu max.
3). Odkręcił odpowietrznik w tylnum prawym kole i zaczął wylewać się stary płyn za pomocą grawitacji bez pompowania.
4). Dolewał ciągle nowy płyn do zbiornika (bardzo ważne aby nie dopuścić do zassania powietrza bo wtedy kupa)
Postępował tak z kazdym z 4 odpowietrzników ( przy każdym kole)
I tak oto zmieniony został płyn hamulcowy.
Mój opis jest niekompletny(proszę nie traktować tego jak instukcji gdyż z układem hamulcowym nie ma żartów) i opisuje inny przebieg wymiany płyny niż podany jest w książce "Sam Naprawiam Samochód-Ford Mondeo"po 2000r H.R Etzold
Taka ciekawostka którą podpatrzyłem w ASO asystując przegląd :fcp1
|