Cytat:
|
Napisał blue333
Niech ktoś próbuje nie myć szyby, czy włączyć wycieraczek - nie da się.
|
Zgadza się. Nie mówię, że syfu nie ma. Ale odłącz sobie zasilanie od wycieraczek i spróbuj tylko spryskiwać. Jaki efekt uzyskasz? Dlatego tu naprawdę musi być ciśnienie jak na myjce, żeby to coś dało.
A zatrzymywanie się co 100-150km w celu przetarcia świateł owszem zdarza się ale niezwykle rzadko. A jak ja jadę na dłuższej trasie to i tak zwykle w 4 osoby i zwykle jest tak, że co te 300-350km trzeba się zatrzymać "na siku". Jak się samemu jedzie to też zresztą warto się raz na 1-2 godzinki zatrzymać i przewietrzyć.