Padł kolejny automat!
Witam wszystkich.
Bez żadnych sygnałów ASB odmówiła pracy. Zaparkowałem mondka po kilkukilometrowej jeździe. Po powrocie (kilka minut), zapaleniu silnika i włączeniu biegu (zawsze ruszam z "D") ujechałem do skrzyżowania 15 m, po zatrzymaniu się aby włączyć się do ruchu, dodałem gazu i wtedy samochód lekko zawibrował, przestał reagować na D, nie pomogła też 1 i 2. Reaguje tylko na R, tak jakby się nic nie stało.
Sprawdziłem poziom oleju, jest ok. blisko max. Olej w dosyć dobrym stanie - na bagnecie przezroczysty. A problem w tym, że do najbliższego serwisanta ASB mam ok. 100 km.
Proszę o wsparcie, bo nie wiem już co robić.
Dziwi mnie, że nie miałem objawów pośrednich, tak jak opisuja koledzy na forum. Nie mają D a mają 1 i 2. Lub ruszają z 2 a po rozbujaniu przechodzą na D. U mnie nie reaguje na żaden bieg za wyjątkiem R. Co o tym sądzicie. Jeżeli nie jest zbyt późna pora to może ktoś mi dzisiaj jeszcze doradzi. Z góry dziękuję.
__________________
Pomagać innym, to żyć pełnią życia.
|