Specjalnie dla Kaczuszki i Kaczuchy :fcp2 :fcp4
3 kobiety zginęły w wypadku i idą do nieba. Przed wejściem przez bramę Św. Piotr powiedział im, że w niebie panuje tylko jedna zasada: "Nie wolno nadepnąć na kaczuszkę." Każdego, który to zrobi, spotka straszna kara. Kobiety wchodzą do nieba, a tam, jak się w końcu mogły spodziewać, pełno kaczuszek. Było ich tak dużo, że już po kilku godzinach jedna z kobiet przypadkowo na jedną nadepnęła. W tej samej chwili pojawił się Św. Piotr prowadzący niewyobrażalnie brzydkiego, ohydnego, obleśnego faceta. Wyciągnął kajdany i mówi: "Za to, co uczyniłaś zostaniesz skuta z tym oto mężczyzną na wieczność!". Pozostałe dwie, się zdrowo przeraziły, od tej pory bardziej uważały. Ale po kilku tygodniach druga nadepnęła na kaczuszkę i identyczna sytuacja ze Św., Piotrem się powtórzyła. Ostatnie, już na prawdę przerażona, była tak ostrożna, że przez dłuuuugi czas nie nadepnęła na żadną kaczuszkę. Ale po jakimś miesiącu pojawia się przy niej Św. Piotr. Prowadzi Wspaniałego, super przystojnego faceta i bez słowa skuwa ich razem. Kobieta szczęśliwa stara się odgadnąć za co ją z nim skuli. A On odpowiada: "Nie wiem, jak Ty, ale ja nadepnąłem na kaczuszkę!"
|