Ne wiem czemu jestes uprzedzony do tych 115km TDDI, moze przejedz sie z kimś takim dieslem, autko po miescie i natrasie daje sobie fajnie radę.
Miałem kiedyś 2.6 v6 w audi i taką v6'tkę trzeba kręcić mocno (chyba jak każdą benzynę) żeby dawała jakąś frajdę z jazdy.
Co do awaryjności TDDI, leje paliwo bez wnikania czy to shell czy jakieś Jet i jest ok.
Tak jak widać po postach to na każdej stacji można nalać syfu i mieć przesrane :fcp1
Najlepiej jazda próbna i wtedy decyzja co brać.
__________________
the truth is out there...
|