Przepraszam wszystkich, że nie odpisałem w jaki sposób sprawa się skończyła.
Temat poruszyłem w maju 2005roku i przez bardzo długi czas nie był kontynuowany, aż tu
nagle... Samochód miałem wtedy jeszcze na gwarancji, także sprawę zgłosiłem w serwisie. Zostawiłem im samochód na noc, rano mechanik wsiadł odpalił go i spróbował wrzucić bieg wsteczny. Nie byłem przy tym, ale gdy zadzwonili do mnie z zerwisu zakwalifikowali tą przypadłość jako uszkodzenie sprzęgła!!! Sprzegło zamówili, wymienili i do dnia dzisiejszego nie mam absolutnie problemów ze sprzynią biegów. Jeśli chodzi o bieg pierwszy to faktycznie dosyć ciężko wchodzi, gdy skrzynia biegów jest zimna i mija to w zasadzie po przejechaniu 1-2 km, także wydaje mi się to normalne.
Pozdrawiam wszystkich, Piszczu.
|