Sam montaż bixenonów to nie problem, trzeba tylko wymienić całe klosze, bo te oryginalne mogą nie wytrzymać temperatur i środowiska xenonowego. Problemem może być natomiast układ poziomowania xenonów – normalnie w autach z taką instalacją są dwa układy na przedzie i tyle auta, które w zależności od ustawienia auta względem poziomu ustawiają xenony tak aby nie świeciły w księżyc ,albo w przedni zderzak auta (gdzieś to kiedyś przeczytałem). No i sprawa najważniejsza myślę, że mówimy o prawdziwych xenonach, a nie zwykłych żarówkach H4 zatytułowanych ZENON, XXENON czy innych wynalazkach hipermarketowych – te mogą nam tylko załatwić klosze na amen. Można by spytać Brabusa co z tymi xenonami, ale ten zakończył działalność na forum.
__________________
If Thou gaze long into an abyss, the abyss will also gaze into thee
|