W astrze są wygodniejsze fotele, jeśli wybierzesz się w dłuższą trasę na pewno to zauważysz, co przy bardzo twardym zawieszeniu fusiona daje się w znaki. Wiele razy wracałem z trasy z bulem głowy, pleców. Zwróć uwagę na wyciszenie i odgłosy przy 100km/h. Poza tym Astra to klasa wyżej, Fusion należy do klasy B (został zbudowany na płycie Fiesty) a Astra to klasa kompakt czyli wielkość golfa i focusa.
No i ta regulacja siedziska kierowcy na wysokość - zwróć na to uwagę. Jeśli w fusionie zapragniesz opuścić maksymalnie siedzisko (tylko samo siedzisko sie reguluje) to lędźwie wypadają nie tam gdzie powinny. Jeśli podniesiesz to będziesz zjeżdżał z fotela. W Oplu podnosząc fotel podnosisz też oparcie, czyli nie zmieniasz jego geometrii.
Nie wiem jak jest w astrze ze spalaniem ale aby osiągnąć jakąś ekonomię w Fusione tzn 5,6/100 z tym silnikiem to należy się bardzo starać i jeździć bez klimy. Z tego co wiem ople są oszczędniejsze.
|