A ja dla równowagi dodam coś o kupowaniu u nich Fusiona w listopadzie 2003 roku.
1. Miałem dostać 4 400 pkt premiowych, które będę mógł wymienić na serwis lub gadżety o wartości 440 zł. Zwlekali z wydaniem karty do grudnia, a potem oświadczyli mi, że właśnie zmieniły się zasady i dostanę tylko 440 pkt (44 zł). 400 zł w plecy.
2. Po odbiorze okazało się, że nie ma obszytej skórą kierownicy (jakieś 100 zł w plecy) i w odpowiedzi usłyszałem od jednej panienki (pozdrawiam), że w samochodach produkowanych od października nie ma już tej obcji, a to że w specyfikacji było to ich pomyłka i ...... muszę się z tym pogodzić bo nic nie zrobią. Co ciekawsze data produkcji mojego F jest z lipca :fcp7
3. Opony zimowe miały kosztować 940 zł, a kosztowały 1 000 zł, kolejne 60 zł w plecy.
4. Doradca kredytowy zaklinał się, że nie ma prowizji za wcześniejszą spłatę kredytu. Jak spłacałem to kasowali mnie po 2% i oświadczyli tylko, że Pan doradca się pomylił. 500 zł w plecy.
Hmm, razem ponad 1 000 zł. Jak to nazwać ? Oszustwo czy ...... zwykłe ludzkie pomyłki.
Ja w Auto Nobile już więcej nigdy nic nie kupię. Z kolei po serwisowaniu w Auto Plazie i awaryjnej naprawie w Multeximie wiem już, że nigdy nie kupię nowego Forda i Hondy (ten sam właściciel ma Honda Plaza i Auto Plaza, jak postępuje nie Fair w wypadku Forda to z Hondą już nie spróbuję). Ale o tym w następnym wątku.
Do kolegi, który chce zniechęcić 20 klientów. Jest takie powiedzenie: zadowolony klient powie o swoim zadowoleniu 5 osobom, niezadowolony 20, a niezadowolony z dostępem do internetu nawet wielu tysiącom. A podobno sprzedaż nowych aut leży ? Ciekawe.
|