Kupic - nie kupic ? - okazja
Witam,
jak widac jestem nowy, i mam pytanie, czy kupilibyscie takie oto autko:
- ford fusion 1.4 (80km)
- rok prod, grudzien 2004
- przebierg - 160.000
- od 2004 - do wrzesnia 2006 byl leasingowany - jezdzil nim moj znajomy, nie deptal ile fabryka dala i szanowal autko
- silnik elegancko idzie, nic nie wcina oleju, nie ma wyciakow i innych przyjemnosci
- serwisowany w ASO, ostanio wymieniali w nim klocki, tarcze, i amorki, wszelkie płyny i inne zuzywajace sie rzeczy
- wyposarzenie: klima, centraly na pilota, radio z CD (mp3) pionner z podlaczeniem USB, glosnomowiacy NOKIA
CENA = okolo 15.000
Prosze o porade.
Dotychczas jezdzilem albo fordem KA 1997rok, teraz cieknie, rdzewieje i co tylko, ale lubie to autko, oraz fiesta 1992 r. dieslem, tez rdzewieje, ale jest ogolnie ok.
Wiec jestem maniakiem ktos by rzekl. Ale ja chce kupic teraz auto, i nie miec przez najblizsze 3-4 lata wiekszych problemów z rdza, usterkami i innemi tego typu...
wiec - czekam na porady :]
__________________
...::: born to live, live to ride:::...
|