Auto ostanio zaczęło mi palić jak smok znalazłem czas pojechałem do gościa do warsztatu (polecam tak jak mi go polecano: PABIANICE, UL. TKACKA). Tylko zacząłem facetowi opowiadać, a ten za mnie dokończył zdanie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. , zdjął wężyk pokazał mi, że leje się paliwo a nie powinno bo tam ma być powietrze w pompie wtryskowej. Wstawił auto do garażu na 15 minut wymienił dwie membrany, skasował na 180 zł ;( . Od wczoraj zrobiłem ponad 100 km i auto chodzi jak wysokiej klasy zegarek (nawet wskazówka poziomu paliwa wolniej schodzi). Jak mi mehanik wytłumaczył to poleciały jakieś membrany od wolnych obrotów i paliwo szło tamtędy w kolektor (a jak zdjął ten wężyk to ciurkiem leciało). Auto nie kopci, tłumik nie dudni, nie robi się okopcona plama pod wydechem.
Jak poprawi sie pogoda to zrobię jakieś zdjątko tego elementu i wstwię na forum.
Serdeczne dzieki wszystkim za zaangażowanie i pomoc.
[ Dodano: 2006-12-03, 21:13 ]
adrian1 czy to moze byc tak przyczyna ?? w sumie dzis jak tam to przeczytalem, to tez mam podobny objaw.. jadac dzis z katowic patrac w lusterko to widzilem, ja ki mi kopci takim nijakim dymkiem podczas przyspieszania.. fakt, jechalem noca.. ale to widac w swietle leflektorow inneo auta za mna, co sie dziej.. i silnik troche glosneij pracowal.. w polowie drogi juz nie bdymil i jechal norlanie i spalil mi wiecej niz zwykle.. :/