Po upojnej nocy pełnej uniesień nadchodzi ranek:
>- Dzień dobry kwiatuszku...
>- Dzień dobry słoneczko.
>- Posłuchaj myszko...
>- Tak, kotku?
>- Zrobisz śniadanie, rybko?
>- Oczywiście, skarbeńku.
>- Jajeczniczke, złotko?
>- Ze szczypiorkiem, pieseczku.
>- Ale na masełku, żabciu?
>- Nie może byc inaczej, misiu.
>- Ku....a... przyznaj sie! Ty też nie pamietasz, jak mam na imię.
>
>Ogłoszenie w gazecie
>Sprzedam encyklopedie Britanica.40 tomów. Stan bardzo dobry.
>Nie będzie mi już potrzebna. Ożeniłem się tydzień temu.
>Żona wie, kur.., wszystko najlepiej.
:fcp2
__________________
pozdrawiam Marta
|