Temat: Kolizja
View Single Post
Stary 08-12-2006, 21:37   #7
blur
ford::advanced
 
Avatar blur
 
Zarejestrowany: 06-10-2006
Skąd: Łęczna/lubelskie
Model: był :(Mondeusz ST 220
Silnik: 3 lytry ;)
Rocznik: 11.2004
Postów: 458
Domyślnie

Wiesz, jakies 2 miesiace temu sasiad cofal i nie zauwazyl mojego auta. Oparł sie na nim i delikatnie wgniotl blotnik (ślad jak od kamienia) oraz zderzak (tez malutka usterka). Najlepsze ze chcial zwiac ale przez okno to widziałem. Darowałem bałwanowi to zdarzenie, a teraz ten cymbał spotkałmnie i mówi ze to niemozliwe żeby jego auto na takiej wysokości mi wgieło błotnik ... :fcp24 normalnie -za przeproszeniem - tylko mu w mordę dać. Jeszcze teraz coś mi pyka z tej strony jak jadę po nierównej nawierzni.

Jak masz sprawcę oszacuj i bierz kase, bo jak bedziesz miekki jak ja to bedziesz sam sobie auto naprawiał za swoją kase. Jej wina niech płaci, bo jak lakier popękał to masz zderzak do malowania a to lekko licząc 250 PLN.

pozdrawiam

ps. jason1980 mozesz wyjasnic co ty piszesz ? przeciez to kolega jest poszkodowanym a nie sprawca ...ech.
__________________
----------------------------
A6 3.0 TDI @ 280 KM 560 nM quattro
blur jest offline   Odpowiedź z Cytatem