Generalnie z tymi zniżkami to jest bardzo zależne od ubezpieczyciela. W linku4 np. jest tak, że za bezszkodowość co roku dodają 10% zniżki, a za każdą szkodę odejmują 10% zniżki. Mając więc np 30% bez szkody miałbyś w następnych latach 40, 50, 60, 60, itd bo większej zniżki się nie da mieć, a po szkodzie masz 20, 30, 40, 50, 60. Więc przez 3 lata masz zniżki mniej o 20%, w 4-tym o 10% (jak stawka podstawowa jest np. 1000zł, to stanowi to 700zł rozłożone na raty). Wydaje mi się, że w innych towarzystwach jest podobnie. Nie ma tak, że na ileś lat ci zabierają zniżkę, tylko przeskakujesz po prostu do innej kategorii i od nowa musisz znów ciułać te bezszkodowe lata. I o ile co roku przeskakujesz o kategorię w górę, to przy kolizji spadasz o kilka kategorii. No i czasem się opłaca, czasem nie opłaca załatwić polubownie, bo TU liczy kolizję jako sztukę, nieważne, czy odszkodowanie było 300zł, czy milion.
|