Cytat:
|
Napisał szczureczek
ja tam nie mam takiej sygnalki na szczescie :fcp12
|
Jeśli dobrze zrozumiałem twoją wypowiedź, to jeździsz bez zapiętych pasów...
Nie moja rola Cię pouczać, ale nawet przy małej kolizji poduszka jest Cię w stanie zabić...
Ja wyłączyłem piszczka, bo mnie denerwował. Pasy zapinam zawsze, ale np. wyjeżdzam z parkingu, garażu, cofam itp. bez zapinania i mnie to strasznie denerwowało...