no niestety poprzedni właściciel nie tylko nie jeżdził na przegłądy nadwozia ,ale też nie płacił rat za ubezpieczenie i przede wszystkim w banku,dlatego stracił autko.Samochód stał od roku nie eksploatowany najpierw u windykatora,póżniej w komisie a teraz u mnie w garażu :fcp2 teraz ja muszę zadbać o to aby już nigdy nie był sierotą. :fcp11
|